Cesja wierzytelności uregulowana w treści przepisów art. 509 – 518 kodeksu cywilnego (k.c.) jest mówiąc najprościej umową. Na podstawie tej umowy dotychczasowy wierzyciel (np. bank) zbywa na rzecz nabywcy wierzytelności (np. fundusz sekurytyzacyjny) określoną w zawartej umowie wierzytelność.

Jakie minimalne informacje powinna mieć osoba (dłużnik), która otrzymuje od firmy skupującej długi (np. Kruk, Ultimo, Best, Kredyt Inkaso, GetBack, easyDEBT) zatytułowanym „zawiadomienie o cesji wierzytelności” czy „zawiadomienie o zmianie wierzyciela”? O tym w poniższym artykule.

Cesja wierzytelności w celu windykacji. Umowa przelewu wierzytelności w praktyce.

Przede wszystkim dłużnik powinien mieć świadomość, że pismo pochodzące od windykatora z informacją o zakupie wierzytelności nie jest żadnym prawnym dokumentem stwierdzającym ten fakt. Świadomy znaczenia swoich praw dłużnik powinien przede wszystkim ustalić, czy firma windykacyjna – która przecież żąda od niego zapłaty – w rzeczywistości zakupiła dług. Pomocnym w zrozumieniu istoty cesji wierzytelności jest art. 511 k.c., który wprowadza do przepisów prostą, ale jednocześnie bardzo istotną zasadę. Zasada ta mówi, że „jeżeli wierzytelność jest stwierdzona pismem, przelew tej wierzytelności powinien być również pismem stwierdzony”.

Oznacza to, że jeśli dłużnik zawierał kiedyś umowę z pierwotnym wierzycielem (np. kredyt czy pożyczka), co jest normą, to wówczas cesja wierzytelności powinna być zawarta w formie pisemnej. Niewątpliwie samo zawiadomienie nie spełnia warunków stwierdzenia pismem. Jeśli więc firma windykacyjna powołuje się na zawartą z poprzednikiem prawnym cesję wierzytelności, to powinna dłużnikowi przedstawić umowę cesji, skoro już żąda od niego zapłaty. Co bardzo istotne w przypadku firm windykacyjnych, dokonują one w ogromnej większości przypadków zakupów tzw. „blokowych”, czyli całych pakietów wierzytelności. W takim przypadku w samej umowie sprzedaży wierzytelności dłużnik nie zostanie wymieniony, lecz jego dane znajdą się w załączniku do umowy cesji, np. załącznik nr 2. Oczywiście taki załącznik również wierzyciel powinien przedstawić dłużnikowi. Często się zdarza, że cesja wierzytelności pomiędzy bankami a tzw. firmami windykacyjnymi dotyczy roszczeń, o których można śmiało powiedzieć, że to przedawnione długi.

DOSTAŁEŚ Z SĄDU NAKAZ ZAPŁATY?
Masz tylko 14 dni na sprzeciw i anulowanie długu!
Nasz prawnik bezpłatnie ustali czy masz szanse na oddłużenie oraz jak możemy Tobie pomóc.
Aby porozmawiać z konsultantem wypełnij formularz i wyślij zgłoszenie.
WYPEŁNIJ FORMULARZ

Zawiadomienie o przelewie (cesji) wierzytelności z wezwaniem do zapłaty.

Bardzo często zawiadomienie o przelewie (cesji) wierzytelności dokonywane jest wraz z wezwaniem do zapłaty. Takie działanie firmy windykacyjnej ma za zadanie zminimalizowanie kosztów po stronie windykatora. Jeśli jako potencjalny dłużnik otrzymasz takie pismo, np. od GetBack, to nie musisz na nie odpowiadać. Przede wszystkim kwoty, jakie są wpisane w otrzymanej korespondencji mogą nie być właściwe. Nawet więcej, kwota do zapłaty może być przedawniona, a nawet nienależna!

Dlatego tak ważne jest, aby po otrzymaniu zawiadomienia o cesji wraz z wezwaniem do zapłaty konsultować sprawę z prawnikiem. W Kancelarii EUROLEGE mamy wielu wysokiej klasy specjalistów, którzy powiedzą co można, a czego nie należy robić w takich wypadkach.

Umowa przelewu wierzytelności.

Teraz już wiesz, że nie takie zawiadomienie o cesji straszne jak można byłoby przypuszczać. Musisz jednak wiedzieć jeszcze o jednej rzeczy. W przypadku nabywania wierzytelności przez firmy windykacyjne zawierają one umowy przelewu wierzytelności, które zawierają szereg ciężkich dla konsumenta zagadnień. Takie umowy mają zazwyczaj po kilkanaście stron, a załączniki mogą mieć nawet kilkaset stron. Nie powinno to jednak zrażać Cię do tego, aby wnikliwie dociekać, czy faktycznie taka umowa została zawarta. A jeśli tak, to czy zawarcie umowy było ważne i skuteczne wobec Twojej osoby. O czym poniżej.

Cesja wierzytelności może zostać podważona! Jak to zrobić?

Jeśli windykator przedstawi dłużnikowi zarówno umowę cesji jak i załącznik do niej, to powinien dłużnik sprawdzić pewne elementy, które warunkują poprawność dokonanej cesji wierzytelności. Przede wszystkim, należy sprawdzić, czy umowa cesji wierzytelności została podpisana, a jeśli tak, to czy są to podpisy umocowanych osób. Firma windykacyjna działa przez swoje organy, a dłużnik musi wiedzieć, czy osoby podpisujące się pod umową w rzeczywistości miały do tego prawo. W interesie firmy windykacyjnej jest przedstawienie stosownych pełnomocnictw czy odpisów z Krajowego Rejestru Sądowego. Jeśli osoby podpisujące cesję nie miały uprawnień d jej podpisania, wówczas umowa będzie nieważna.

Należy wiedzieć, że każdy z załączników umowy, w tym załącznik dotyczący wykazu dłużników, powinien być podpisany przez te same osoby, które zawierały umowę cesji. Praktyką firm windykacyjnych jest przedstawianie jedynie niczym niepotwierdzonych wydruków komputerowych, które zawierają podpis osoby niezawierającej umowy cesji wierzytelności albo co lepsze, w ogóle nie zawierają żadnego podpisu. Oczywiście takie dokumenty, czy wydruki nie mają żadnej mocy prawnej i na ich podstawie nie mogło dojść do skutecznego przeniesienia praw do wierzytelności.

Zwracamy uwagę, że jeśli umowa została zawarta skutecznie, to zawiera podpisy, jak również załączniki do niej takie podpisy zawierają. Jeśli ta kwestia się zgadza, to należy wdrożyć kolejne kroki, w celu weryfikacji dokonanej cesji. Co powinien zrobić dłużnik w dalszej kolejności? Sprawdzić w załączniku, czy przy wpisywaniu jego danych do załącznika nie dokonano błędów. Na czym one mogą polegać? Przede wszystkim należy zweryfikować imię i nazwisko oraz nazwę umowy i datę jej zawarcia, która miała być postawą powstania roszczenia. Należy również dokładnie sprawdzić numer PESEL z załącznika – o ile jest wpisany -, który może zawierać błędnie wpisane cyfry. Jeśli cokolwiek się nie zgadza, nie można mówić o nabyciu konkretnej wierzytelności wobec konkretnego dłużnika, a wtedy taka cesja wierzytelności może zostać podważona.

Zawiadomienie o cesji wierzytelności (wzór). Jak powinno wyglądać?

Co jeszcze osoba, która dostała zawiadomienie o cesji wierzytelności powinna wiedzieć? Przede wszystkim to, że zawiadomienie o cesji wierzytelności powinno być wysłane do niej co najmniej listem poleconym (rejestrowanym). Jeśli windykator chciał zaoszczędzić na korespondencji i wysłał zawiadomienie listem zwykłym, to nie posiada dowodu nadania przesyłki. Oznacza to, że jeśli dłużnik nie podejmie próby kontaktu w wyniku takiego zawiadomienia, to firma windykacyjna nie wie, czy zostało ono doręczone, a jeśli tak to kiedy. Ma to o tyle istotne znaczenie, że do chwili powzięcia wiadomości o przelewie wierzytelności, dłużnik może spełnić świadczenie do zbywcy wierzytelności (np. banku), a windykator nie może wyciągać wobec niego negatywnych skutków, skoro nie posiada dowodu doręczenia zawiadomienia o cesji.

Pamiętaj, aby nie nabrać się na manipulacje firmy windykacyjnej, która zawsze będzie stała na stanowisku, że jak ma umowę cesji, to na pewno dług istnieje i został skutecznie nabyty. Nie jest tak zawsze i warto znać swoje podstawowe prawa oraz wiedzieć na co zwracać uwagę.

Gdzie szukać pomocy prawnej?

Masz sprawę w sądzie albo u komornika? Skorzystaj z naszej bezpłatnej analizy swojej sytuacji. Nasz prawnik ustali jakie masz możliwości oddłużenia i jak możemy Ci pomóc.

Skontaktuj się z nasza Kancelarią jeszcze dzisiaj:


Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


O Autorze

Tomasz Gabrylewicz

Radca prawny z wieloletnim doświadczeniem, autor licznych publikacji prawniczych, w tym naukowych. Wieloletni działacz w sektorze NGO. Ekspert i praktyk w sprawach cywilnych o zapłatę z powództwa banków oraz funduszy sekurytyzacyjnych oraz negocjator w sporach finansowych.