Przedawnione długi nie powoduje, że wierzyciel (np. firma windykacyjna), nie mogą skierować wobec Ciebie pozwu o zapłatę. Wręcz przeciwnie, najprawdopodobniej zostanie wydany przeciwko Tobie nakaz zapłaty. Jeśli się nie odwołasz, czeka się postępowanie komornicze.

Dług przedawniony, przekształca się w tzw. „roszczenie naturalne”. Firmom windykacyjnym szczególnie opłaca się kupować i dochodzić wierzytelności przedawnione, ponieważ zakupują je zazwyczaj za cenę równą 5-10% ich wartości. Stopa zwrotu zatem jest bardzo wysoka, a doliczając koszty postępowania zasądzane od dłużnika, wręcz ogromna.

Nie daj się więc windykatorowi i skarż zakazy zapłaty, w których jest on powodem w sprawie. Warto pamiętać, że postępowanie sądowe jest dzisiaj bardzo sformalizowane. Po pierwsze musisz wiedzieć, że sąd nie uznaje przedawnienia z urzędu. Sam się tym nie zajmuje, chociażby widział, że dług jest przedawniony. Musisz bezwzględnie podnieść zarzut przedawnienia.

Należy także wiedzieć, że zarzuty zgłasza się w pierwszym piśmie w sprawie. Zazwyczaj będzie do sprzeciw od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym albo w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Spóźnionych zarzutów, twierdzeń i dowodów sąd może nie uwzględnić, co najpewniej spowoduje przegrana z windykatorem.

Warto więc skorzystać z pomocy profesjonalisty, którego wiedza uchroni dłużnika przed nieznajomością prawa, która nie jest w sądzie wystarczającym tłumaczeniem.


Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


O Autorze

Paweł Napiórkowski

Doświadczony prawnik z wieloletnią praktyką w sprawach o zapłatę z powództwa banków, firm pożyczkowych i windykacyjnych (funduszy sekurytyzacyjnych). Pomaga osobom zadłużonym, których sprawy są na etapie przedsądowym (windykacyjnym), jak również sądowym i egzekucji komorniczej.