Frankowi kredytobiorcy zyskali nieoczekiwanego sojusznika. Sam minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Zbigniew Ziobro, podważa niekorzystne dla klientów wyroki!
Coraz więcej publicznych instytucji włącza się w jak najszybsze rozstrzygnięcie sporu frankowiczów z bankami. Coraz ostrzej sugerują bankom, aby zaproponowały systemowe rozwiązanie tego problemu np. poprzez ugody. Ale nawet spory zakończone wyrokiem sądu, nawet niekorzystnym dla klientów, nie są do końca przegrane. W tej sprawie interweniuje sam minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Banki wolą sądy?

Portal money.pl podaje, że chociaż od wezwania przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego, Jacka Jastrzębskiego by banki zaproponowały klientom frankowym ugody minęły już dwa miesiące to banki wcale się z tym nie spieszą. Jedyna propozycja jaka już wcześniej padła ze strony banków to przewalutowanie kredytów na złotówki po obecnym kursie franka. KNF nigdy nie traktowa tego jednak jako ugody, bo taką możliwość klienci mieli zawsze.
Delikatne, jednostkowe ugody pojawiały się w wyjątkowych sytuacjach np. gdy kredytobiorcy chcieli spłacić całość kredytu na raz albo byli na etapie upadłości konsumenckiej. A zatem można się dogadać. Potrzebna jest tylko dobra wola banków albo impuls z zewnątrz, którego posłuchają. W końcu to nie klienci a banki stosowały niedozwolone zapisy są umowach kredytowych.

Prokurator generalny zarzuca nieuczciwe zagrywki

Dlatego kredytobiorcy liczą na sądy i inne instytucje wymiaru sprawiedliwości. I okazuje się, że nawet zakończone prawomocnym wyrokiem, a niekorzystnym dla kredytobiorców sprawy wcale nie muszą oznaczać końca batalii. Zbigniew Ziobro, prokurator generalny podał na swoim twitterze, że wziął w obronę oszukanych frankowiczów.

– Skierowałem dwie skargi nadzwyczajne do SN. Banki zawarły w umowach niedozwolone klauzule, a sąd nie stanął po stronie poszkodowanych ludzi. Nie zgadzam się na bankowe bezprawie! – pisze.

Chodzi o dwa wyroki, które zapadły w sądach Białymstoku i Krakowie, w których doszło, zdaniem ministra, do naruszenia zasady wolności oraz prawa człowieka i rażącego naruszenia przepisów prawa.

Niedozwolone zapisy w umowach

Money.pl pisze, że w obu skargach podkreślono, że kwestionowane umowy opierają się o klauzule niedozwolone, a więc „są sprzeczne z celem i naturą tych umów, jak i zasadami współżycia społecznego”. Celem takich umów nie może być nadmierne wzbogacenie po stronie kredytodawcy i doprowadzenie do pozbawienia dłużnika jakiejkolwiek możliwości spłaty zadłużenia.
Z. Ziobro tłumaczy, że zapisy obu umów były narzucone jednostronnie przez banki a kredytobiorcy nie mieli żadnego pola do negocjacji warunków. Nie byli nawet w stanie samodzielnie obliczyć rzeczywistej kwoty pozostałej do spłaty, bo konieczne było odwoływanie się do wewnętrznych tabeli kursów stosowanych przez banki – oczywiście niedostępnych dla klientów.

Masz kredyt frankowy i szukasz pomocy?

Zawarłeś z bankiem umowę „frankową”? Pomożemy Ci w ograniczeniu kosztów bieżącej obsługi długu, a nawet w uniknięciu dalszych spłat i odzyskanie tego co już spłaciłeś na rzecz banku!

Chcesz dowiedzieć się więcej w jaki sposób prawnicy z Kancelarii EUROLEGE mogą pomóc Ci w sprawie frankowej i jaki jest koszt takiej pomocy? Skorzystaj z bezpłatnej analizy prawnej sprawy frankowej! Możesz to zrobić zdalnie, bez wychodzenia z domu. Wystarczy telefon albo inne urządzenie z dostępem do Internetu. Jak to zrobić?

Dostępne formy kontaktu:

Źródło: money.pl

Kategorie: Kredyty frankoweWiadomości Tagi: Brak tagów

O Autorze

Bogumił Fura