Syndyk to pełnomocnik sądu, który w jego imieniu zarządza majątkiem zarówno firmy jak i osoby prywatnej, która przeszła przez postępowanie upadłościowe i otrzymała prawomocny wyrok sądu. Nie jest to jednak zawód, który mogą wykonywać wszyscy. Na czym dokładnie polega praca syndyka, jakie obowiązki należy spełnić, aby móc objąć to stanowisko i na jakie zarobki można liczyć?

Jak zostać syndykiem i na czym polega praca?

Od 2009 roku, kiedy to w życie weszły nowe przepisy, aby móc wykonywać zawód syndyka należy posiadać specjalną licencję, którą otrzymuje się po zdaniu egzaminu. Nie jest to jednak jedyny wymóg, który muszą spełnić kandydaci. O licencję mogą ubiegać się osoby, które:

  • Mają obywatelstwo państwa członkowskiego UE, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwa członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – strony umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym;
  • Znają język polski w zakresie niezbędnym do wykonywania czynności
  • Posiadają pełną zdolność do czynności prawnych
  • Uzyskały tytuł magistra w Polsce lub tytuł równorzędny
  • Nie zostały wpisane do rejestru dłużników
  • Nie są podejrzane lub oskarżone o przestępstwo
  • Są zdolne ze względu na stan zdrowia do wykonywania czynności syndyka

Egzamin, który umożliwia otrzymanie licencji doradca restrukturyzacyjny organizowany jest co najmniej dwa razy w roku, a aby do niego przystąpić osoby zainteresowane muszą przedłożyć do Ministra Sprawiedliwości:

  • Wniosek o dopuszczenie do egzaminu
  • Potwierdzenie zdobycia wymaganego wykształcenia
  • Oświadczenie wnioskodawcy o tym, że nie jest podejrzany lub oskarżony o przestępstwo
  • Potwierdzenie uiszczenia opłaty egzaminacyjnej

Sam egzamin składa się z części pisemnej, która obejmuje 100 pytań w formie testowej, na które przeznaczone jest 100 minut, a także z zadania problemowego, na wykonanie którego zdający mają 180 minut. Aby zdać część ustną należy natomiast odpowiedzieć poprawnie na 10 pytań z wylosowanego zestawu. Tematyka, która może pojawić się na egzaminie to prawo, ekonomia, finanse, zarządzanie.

Po uzyskaniu pozytywnej oceny z egzaminu, osoba zainteresowana objęciem stanowiska syndyka musi w ciągu dwóch lat złożyć wiosek i stosowne dokumenty do Ministra Sprawiedliwości w celu uzyskania licencji. W przypadku pozytywnej decyzji wydawana jest ona na czas nieokreślony.

Czym zajmuje się syndyk? Co należy do jego obowiązków?

Syndyk jest organem powoływanym przez sąd zarówno przy postępowaniach o upadłość konsumencką jak i podczas ogłaszania upadłości przedsiębiorstwa. Często jego praca porównywana jest do pracy komornika sądowego, jednak jest to błędne zestawienie.

Zadaniem syndyka jest kontrolowanie i przewodzenie całemu procesowi oddłużania i likwidacji majątku tak, aby przebiegł on sprawnie. Do podstawowych zadań syndyka należą: przejęcie zarządu nad masą upadłościową i podjęcie działań, które mają na celu oddłużenie upadłego i spłacenie wierzycieli.

Po ogłoszeniu upadłości prawie cały majątek upadłego przechodzi pod zarząd syndyka, który z masy upadłości przeznacza środki na pokrycie zobowiązań. W skład jego obowiązków wchodzi także cała masa zadań porządkowych związanych z koniecznością informowania stron o postępowaniu, terminach i wszelkich formalnościach z tym związanych.

Jako pełnomocnik sądu ma także obowiązek składać regularnie sprawozdania wraz z uzasadnieniami o podejmowanych działaniach i aktualnej sytuacji, a także prowadzenie sprawozdań dotyczących postępowania.

Ile zarabia syndyk? Czy otrzymuje wypłatę?

Jak widzisz, zdobycie licencji umożliwiającej pracę syndyka nie jest proste, a odpowiedzialność i zakres obowiązków dość spory. Czy zarobki są więc adekwatne do trudów tego zawodu? 

Zacznijmy od tego, że syndyk nie dostaje pensji, a nawet żadnej gwarancji wypłaty wynagrodzenia. Nie jest to jednak praca charytatywna. Jego zarobki regulują przepisy Prawa upadłościowego, a dokładniej art. 162 ust. 1, który mówi, że:

wynagrodzenie syndyka ustala się jako sumę pięciu części składowych, w granicach od dwukrotności do dwustu sześćdziesięciokrotności podstawy wynagrodzenia. Natomiast przez podstawę wynagrodzenia ustawodawca rozumie przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w trzecim kwartale roku poprzedniego, ogłoszone przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego.

Aby dowiedzieć się, jakie są zarobki syndyka, konieczne jest rozszyfrowanie, co to są części składowe. Należą do nich:

  • Część zależna od sumy wypłaconej wierzycielom w ramach wykonania planów podziału powiększona o koszty rozwiązania stosunków pracy z pracownikami pozostającymi w zatrudnieniu w dniu ogłoszenia upadłości. W tym przypadku syndyk może otrzymać od jednej podstawy wynagrodzenia do osiemdziesięciu podstaw wynagrodzenia, w przypadku kiedy suma wynosiła od 10 000 000,01 zł do 100 000 000,00 zł;
  • Część zależna od liczny pracowników zatrudnionych w dniu ogłoszenia upadłości. Tutaj może otrzymać od połowy podstawy wynagrodzenia w przypadku kiedy postępowanie dotyczyło firmy zatrudniającej od 1 do 10 pracowników, do nawet trzydziestu podstaw wynagrodzenia, w przypadku postępowania które dotyczyło firmy zatrudniającej powyżej 400 pracowników. 
  • Część zależna od liczby wierzycieli biorących udział w postępowaniu. Jeśli firma miała do 10 wierzycieli syndyk otrzyma połowę podstawy wynagrodzenia, natomiast jeśli było ich powyżej 1000 może liczyć na czterdzieści podstaw wynagrodzenia. 
  • Część zależna od czasu trwania postępowania upadłościowego liczona od dnia ogłoszenia upadłości do dnia wykonania ostatecznego planu działania. W tym przypadku ostateczną wysokość wynagrodzenia ustala się nie tylko ze względu na czas trwania postępowania, ale także wielkości otrzymane w poprzednich punktach. Syndyk może zarówno nie otrzymać w tej części dodatkowego wynagrodzenia jak i otrzymać dodatkowo czterdzieści podstaw wynagrodzenia
  • Część ustalana przez sąd. Ustalana jest na podstawie stopnia trudności prowadzonego postępowania i może wynieść do siedemdziesięciu podstaw wynagrodzenia.

Kiedy ustalane jest wynagrodzenie syndyka i kto za nie płaci?

Jak widzisz, wyliczenie ostatecznej wartości wynagrodzenia syndyka za dane postępowanie nie jest proste i zależy od wielu czynników. Dlatego właśnie nie jest ono ustalane z góry, na początku postępowania, a etapami. W pierwszej kolejności sąd określa wynagrodzenie wstępne, na poczet którego syndyk może pobierać zaliczki podczas postępowania upadłościowego, jednak jedynie do 75% jego wysokości. Całościowe wynagrodzenie ustalane jest natomiast po złożeniu ostatecznego planu podziału, wydaniu postanowienia lub odwołaniu czy zmiany syndyka. Co do zasady wynagrodzenie syndyka pokrywane jest z funduszy masy upadłościowej.

Ile tak naprawdę zarabia syndyk?

Jak już wiesz, syndyk nie ma żadnej gwarancji wypłaty wynagrodzenia, a za jego pracę nie płaci w formie pensji Sąd czy Skarb Państwa. Zarobki syndyka zależą więc od tego ile i jakie postępowania prowadzi, czyli jaki jest wynik finansowy jego działalności. Co więcej, w wielu przypadkach takie postępowania prowadzone są przez firmy, gdzie syndyk zatrudnia swoich pracowników, którym musi zapewnić wypłaty i spełnić wszelkie obowiązki podatkowe, tak jak inni przedsiębiorcy.

Złudne jest zatem myślenie, że syndyk dużo zarabia. Nie ma on nawet gwarancji tego, kiedy i czy w ogóle dostanie wynagrodzenie. Niektóre postępowania są zapewne łatwiejsze, a inne bardziej skomplikowane. Jednak jeśli jakieś ciągnie się przez wiele miesięcy, to przez ten okres może pozostać bez wynagrodzenia, za to z ogromną odpowiedzialnością za prowadzone postępowanie.

Nawet pierwsze, wstępne wynagrodzenie wiąże się z oczekiwaniem około kilku lub kilkunastu miesięcy na wypłatę. Biorąc pod uwagę pracę syndyka trzeba więc liczyć się z koniecznością posiadania sporego zaplecza finansowego, czasowymi trudnościami z płynnością finansową, a także z koniecznością prowadzenia kilku postępowań jednocześnie.

Choć w Internecie można znaleźć sporo wpisów o tym, że zarobki syndyka opiewają w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie, to są to raczej pobożne życzenia lub wyniki dobrze prosperujących firm obsługujących restrukturyzację dużych przedsiębiorstw. Na takie zarobki z pewnością nie może liczyć syndyk, który zajmuje się postępowaniami upadłościowymi konsumenckimi.

Skontaktuj się z nami:


5/5 - (40 votes)

Kategorie: Porady dla dłużników

O Autorze

Kancelaria Eurolege

Kancelaria z wieloletnią praktyką w sprawach o zapłatę z powództwa banków, firm pożyczkowych i windykacyjnych (funduszy sekurytyzacyjnych). Pomaga osobom zadłużonym, których sprawy są na etapie przedsądowym (windykacyjnym), jak również sądowym i egzekucji komorniczej.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.