Bardzo głośny i medialnie rozgrzany temat kredytów frankowych nadal ma swoje 5 minut. Bardzo dużo frankowiczów postanowiło spróbować swoich sił w walce z bankami. Pierwsze wyroki sądów polskich, wsparte wcześniej orzeczeniem TSUE dały nadzieję, że sprawy frankowe w końcu będą rozpatrywane tylko po myśli kredytobiorców frankowych. Słusznie, pozytywne podejście jest najważniejsze. To one buduje w nas przekonanie o realizacji celów. A takim głównym celem przy sporze frankowym jest unieważnienie umowy frankowej i odzyskanie spokoju finansowego.

Ilu frankowiczów ma obecnie sprawy w sądzie?

Najnowsze dane z października 2021 roku wskazywały, że w sądach było prowadzonych ok. 72.000 spraw o kredyty frankowe. Taka ilość odpowiada za ok. 15% czynnych kredytów frankowych. To bardzo mocne wzrosty, na co zwracają uwagę nie tylko media, ale też banki. Takie potężne wolumeny zapychają sądy, a to powoduje wydłużenie terminów rozpraw. Dodatkowo daje to czas bankom na przygotowanie rozwiązań dla klientów masowych. Problem jest ogromny. Szczególnie, jeśli chodzi o banki, które bardzo ochoczo udzielały w przeszłości kredytów frankowych. Niestety do dnia dzisiejszego nie doczekaliśmy się jeszcze na uchwałę Sądu Najwyższego, która jednoznacznie określiłaby sytuację polskich kredytobiorców frankowych. Raczej nie liczymy na to, że stanowisko będzie sprzeczne z orzeczeniem TSUE, ale niczego nie można wykluczyć. Jednak i bez tego sądy polskie wydają duże ilości wyroków w sprawach frankowych. I co najważniejsze, są to w przeważającej mierze wyroki korzystne dla frankowiczów.

Jakie wyroki zapadały i zapadają w sprawach frankowych?

Zgodnie z aktualnymi danymi wygrywalność frankowiczów w sądach I instancji wynosi ok. 93-95%. Oznacza to, że zaledwie 1 pozew frankowy na 20 nie kończy się pozytywnym rozstrzygnięciem dla kredytobiorcy frankowego. W tym zakresie możemy powiedzieć, że wygrane sypią się jak z rękawa.

Rozstrzygnięcia są jednak w sprawach różne. Wszystko zależy od okoliczności konkretnej sprawy oraz formułowanych w pozwie żądań. To kluczowe dla zrozumienia różnorodności rozstrzygnięć sądowych. Mówimy tutaj o uwzględnionych powództwach, a nie o konkretnych rozwiązaniach. Co bowiem dla jednego jest korzystne, dla drugiego może być negatywne.

Według danych za kilka ta wstecz mamy następujące informacje dotyczące prawomocnie wygranych spraw frankowych:

  • 2019 rok (48 wygranych i 17 przegranych);
  • 2020 rok (140 wygranych i 19 przegranych);
  • 2021 rok (86 wygranych i 2 przegrane).

Powyżej wskazaliśmy wyroki prawomocne. Natomiast wyroków nieprawomocnych mamy następujące ilości:

  • 2019 rok (332 wygrane sprawy – ok. 83% wszystkich zakończonych spraw w I instancji);
  • 2020 rok (955 wygranych spraw – ok. 95% wszystkich zakończonych spraw w I instancji);
  • 2021 rok (1192 wygrane sprawy – ok. 95% wszystkich zakończonych spraw w I instancji)
DOSTAŁEŚ Z SĄDU NAKAZ ZAPŁATY?
Nie czekaj aż pojawi się komornik! Masz tylko 14 dni, aby się odwołać i umorzyć postępowanie.
Nasz prawnik bezpłatnie ustali czy masz możliwość skutecznego odwołania oraz jak możemy Ci pomóc.
Aby porozmawiać z konsultantem wypełnij formularz i wyślij zgłoszenie.
UMÓW ROZMOWĘ

Na co może liczyć frankowicz składając pozew do sądu? Odfrankowienie czy unieważnienie kredyty walutowego?

Aktualnie frankowicze mogą liczyć na unieważnienie umowy frankowej albo zamianę kredytu na typowy kredyt złotówkowy. W obecnym momencie dominują pozwy nakierowane na unieważnianie umów dotyczących kredytów frankowych. Czy to dobrze? Oczywiście czas pokaże, niemniej frankowicze mogą mieć w przyszłości spory problem. Jaki. O tym za chwilę.

Kiedy dochodzi do unieważnienia kredytu frankowego po obu stronach – kredytobiorcy i kredytodawcy – powstają wzajemne roszczenia. Bank ze swojej strony ma żądanie dotyczące zwrotu oddanego kredytobiorcy kapitału do korzystania. Inną rzeczą jest tutaj wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Być może jest to ryzyko, ale póki co banki nie zdecydowały się na masowe działania w tym zakresie. Gdzie jest jednak ryzyko? Większość kancelarii frankowych proponuje klientowi rozwiązanie, w którym klient na początku nie płaci nic, a nawet pokrywany jest za niego koszt opłaty sądowej od pozwu. Przy czym w przypadku wygranej kancelaria frankowa zastrzega sobie prowizję od kwoty umorzonego zobowiązania. Jednak w rzeczywistości wygląda to tak, że klient płaci prowizję, a następnie bank żąda od niego pieniędzy jako zwrotu wykorzystanego kapitału. Końcowo klient jest stratny zapłaconą prowizję. W Kancelarii EUROLEGE mamy zupełnie inne sposoby rozliczeń w sprawach frankowych. O czym na końcu artykułu.

Przewalutowanie kredytu frankowego wydaje się obecnie w defensywie. Chociaż po zbadaniu sprawy danego Klienta może okazać się, że takie działanie w sposób szybki umożliwi mu zamknięcie sprawy. Oczywiście zawieszenie rat kredytu do zakończenia sprawy sądowej (zabezpieczenie powództwa) jest powszechnie spotykane, to jednak w razie przegranej może dojść do skumulowanego obowiązku zapłaty na rzecz banku. Stąd też każdej sprawie należy przyglądać się osobno i traktować ją indywidualnie. Brak takiego podejścia i traktowanie wszystkich spraw jednolicie może mieć dla frankowicza nieciekawy finał.

Ugoda z bankiem w sprawie frankowej. Czy warto?

Coraz więcej banków, które mają zakładane masowo sprawy frankowe wspomina śmiało o wielkich programach zawierania ugód. Niejako to już się dzieje, ale w mikroskali. Z doświadczenia prawników współpracujących z Kancelarią EUROLEGE wynika, że banki zaczynają proponować frankowiczom ugody. Jest to zjawisko korzystne. Można w ten sposób wynegocjować dobre i szybkie rozwiązania dla osób mających kredyty frankowe.

Pamiętajmy bowiem, że banki również liczą swój czas i pieniądze. Długotrwałe procesy przy zabezpieczonych powództwach zabierają im środki. Dodatkowo widmo bagażu spraw frankowych ciąży na ich bilansach i wymusza tworzenie specjalnych rezerw na pokrycie ewentualnych strat. To nie wygląda najlepiej w oczach inwestorów, którzy lokują swoje pieniądze w akcjach banków komercyjnych. Trzeba wiedzieć tylko jak rozmawiać z pełnomocnikiem banku oraz ustalić granice takich negocjacji.

W Kancelarii EUROLEGE jesteśmy zwolennikami dobrych rozwiązań. Wyrok sądowy jest zawsze niepewny, mimo fantastycznych statystyk. Prawda jest jednak taka, że w czasie sporu sądowego może dojść do zmian na niekorzyść frankowiczów. Przykładowo zmiana przepisów albo odwrócenie trendu orzecznictwa. Nie są to zjawiska niespotykane. Takie historie dotknęły chociażby osoby, które masowo po 2000 roku złożyły wnioski w zakresie ustanowienia służebności przesyłu i wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości. Po wstępnych, bardzo korzystnych orzeczeniach zakończyło się to wszystko odwróceniem linii orzeczniczej przez Sąd Najwyższym. I to wszystko pomimo wcześniejszych korzystnych orzeczeń! W procesu zaangażowane były całe kancelarie, które powstały jako specjalizujące się właśnie w służebnościach przesyłu. Biznes skończył się jednak szybciej niż zaczął. A wszystko wraz ze zmianami orzecznictwa.

Jak w Kancelarii EUROLEGE pomagamy frankowiczom?

W Kancelarii EUROLEGE zajmujemy się pomocą osobom zadłużonym już od wielu lat. Mamy za sobą tysiące procesów sądowych, w których pomogliśmy wyjść z długów dla ok. 8000 osób. Suma oddłużeń wyniosła ok. 80.000.000 zł (osiemdziesiąt milionów złotych) i stale rośnie. Udzieliliśmy kilkadziesiąt tysięcy porad prawnych. W czasie, kiedy pojawił się szał na sprawy frankowe stanęliśmy z boku i przyglądaliśmy się zjawisku. Postanowiliśmy dołączyć do pomocy frankowiczom i aktualnie nasza oferta jest bardzo konkurencyjna. Poniżej jej podstawowe założenia.

W Kancelarii EUROLEGE stawiamy przede wszystkim na przejrzystość i transparentność. Nie ustalamy żadnych prowizji, ani innych dodatkowych opłat z tytułu pomocy. Aktualnie koszt sprawy frankowej wynosi 4.500,00 zł + koszty dojazdu na sprawę. Nie ma żadnych innych, ukrytych opłat dla Klienta.

Nie widzimy potrzeby ustalania wynagrodzenia prowizyjnego. Dlaczego? Otóż działanie takie mogłoby nasuwać podejrzenia o to, że Kancelaria mogłaby działać na szkodę Klienta. Jak to możliwe? Cały proces jest bardzo prosty. Jeśli kancelaria frankowa ustala prowizję, to wówczas będzie jej zależało na tym, aby unieważnić umowę kredytu, a następnie szybko odzyskać pieniądze od banku i zainkasować sowitą prowizję, która sięga nawet kilkunastu procent!

Niestety, ale Klient często nie jest świadomy tego, że równowartość środków otrzymanych od banku będzie musiał zwrócić. I zamiast dokonać potrącenia doradcy proponują pobranie pieniędzy od banku, aby następnie pobrać swoją prowizję. Wówczas Klient musząc oddać pieniądze do banku będzie stratny niemal dokładnie o prowizję, jaką zapłacił kancelarii frankowej. W naszym przekonaniu nie jest to działanie zgodne z duchem pomocy osobom zadłużonym. Skoro zobowiązujemy się do pomocy to nie możemy jednocześnie działać w warunkach, w jakich wiemy, że Klient wyjdzie „in minus” w stosunku do banku. Takie praktyki są u nas nieakceptowalne i ich nie stosujemy. Takie mamy zasady.

Mamy na swoim koncie wygrane sprawy. Do każdej nowej sprawy podchodzimy indywidualnie. Wiemy, że w zakresie kredytów frankowych wymagane jest spojrzenie pod kątem nie tylko prawniczym, ale także ludzkim. Zawsze ustalamy z Klientem jak przebiegał proces negocjacji z bankiem, a także finalizacji samej umowy kredytu frankowego.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Poznać naszą opinie na temat Twojego kredytu frankowego? Zadzwoń do nas lub napisz. Możesz również wysłać zgłoszenie na pośrednictwem naszego formularza kontaktowego. Najpóźniej następnego dnia roboczego jeden z naszych konsultantów do Ciebie zadzwoni i ustali w jaki sposób możemy Ci pomóc. Wszystkie formalności załatwisz u nas zdalnie. Bez konieczności wychodzenia z domu czy pracy. Możliwe jest oczywiście umówienie rozmowy na miejscu.

Tel: 530 333 130
Mail: kontakt@eurolege.pl
Formularz zgłoszeniowy: https://www.eurolege.pl/kredyt-frankowy/


4.9/5 - (49 votes)

Kategorie: Kredyty frankowe

O Autorze

Kancelaria Eurolege

Kancelaria z wieloletnią praktyką w sprawach o zapłatę z powództwa banków, firm pożyczkowych i windykacyjnych (funduszy sekurytyzacyjnych). Pomaga osobom zadłużonym, których sprawy są na etapie przedsądowym (windykacyjnym), jak również sądowym i egzekucji komorniczej.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Komentarze

Alicja Rutkowska-Szyler pisze:

Dzień dobry
Jaki jest koszt konsultacji, chodzi o kredyt frankowy zaciągnięty w 2002 roku. Czy kwalifikuję się do przewalutowania.
Pozdrawiam

Avatar photo Kancelaria EuroLege pisze:

Dzień dobry Pani Alicjo. Koszt porady prawnej w zakresie franków jest u nas całkowicie bezpłatny. Jeszcze dzisiaj napiszemy do Pani maila. Prosimy o sprawdzanie skrzynki mailowej :)