Otrzymałeś wezwanie do zapłaty lub nakaz zapłaty z sądu w sprawie prowadzonej przez KRUK, Prokurę lub Svea? Pamiętaj, że to nie koniec świata, a początek drogi do pełnego oddłużenia, którą możesz wygrać. Ten poradnik krok po kroku wyjaśni Ci, jak skutecznie bronić się przed roszczeniami firm windykacyjnych i dlaczego pomoc profesjonalnej kancelarii oddłużeniowej daje często ponad 70% szans na anulowanie długu w sądzie.
Kim są KRUK, Prokura i Svea? Zrozumienie przeciwnika to klucz do sukcesu.
Zanim podejmiesz jakiekolwiek działania, musisz zrozumieć, z kim masz do czynienia. Firmy takie jak KRUK, Prokura Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty czy Svea Ekonomi (działająca często przez Svea Inkasso) to nie są banki ani firmy pożyczkowe, w których pierwotnie zaciągnąłeś zobowiązanie. To są podmioty, które masowo skupują pakiety długów, często za niewielki ułamek ich nominalnej wartości. W skład takich pakietów wchodzą tysiące wierzytelności – starych, zapomnianych, a bardzo często również przedawnionych lub wadliwych prawnie. Działają one jako fundusze sekurytyzacyjne, a ich model biznesowy opiera się na prostym założeniu: kupić tanio i odzyskać jak najwięcej.
Dla Ciebie oznacza to kluczową informację. Firma, która się do Ciebie zgłasza, nie jest Twoim pierwotnym wierzycielem. Musi ona w sposób niebudzący żadnych wątpliwości udowodnić, że legalnie nabyła Twój dług i ma prawo dochodzić jego zapłaty. Proces ten nazywa się cesją wierzytelności. To właśnie na tym etapie pojawiają się liczne błędy i niedopatrzenia, które stanowią Twoją pierwszą i najważniejszą linię obrony. Pamiętaj, że ciężar udowodnienia istnienia długu, jego wysokości oraz prawa do jego dochodzenia spoczywa w całości na firmie windykacyjnej, a nie na Tobie.
Windykacja polubowna – pierwszy etap starcia. Jak się zachować?
Zanim sprawa trafi do sądu, firmy windykacyjne rozpoczynają tak zwaną windykację polubowną. Otrzymasz od nich telefony, SMS-y, maile oraz wezwania do zapłaty. Ich celem jest skłonienie Cię do dobrowolnej spłaty lub przynajmniej do uznania długu. To absolutnie kluczowy moment, w którym nie możesz popełnić błędu. Konsultanci telefoniczni są szkoleni w technikach negocjacyjnych i psychologicznych. Będą próbowali wywrzeć na Tobie presję, straszyć komornikiem i sądem, a jednocześnie proponować ugody czy spłatę w ratach.
Darmowa konsultacja oddłużeniowa.
Dostałeś z sądu nakaz zapłaty albo wyrok w sprawie z bankiem, firmą pożyczkową lub windykacyjną
Przeanalizujemy Twoją sprawę bez żadnych początkowych kosztów i powiemy jak możemy Ci pomóc.
Twoja strategia na tym etapie powinna być prosta: zachowaj spokój i nie składaj żadnych deklaracji. Pod żadnym pozorem nie uznawaj długu! Nie mów przez telefon „tak, wiem, że mam ten dług”, „spłacę, jak tylko będę miał pieniądze” ani nie podpisuj żadnej propozycji ugody. Każde takie działanie może być potraktowane jako uznanie roszczenia, co może prowadzić do przerwania biegu przedawnienia. Wpłata nawet symbolicznej złotówki na poczet długu również jest traktowana jako jego uznanie.
Najbezpieczniej jest nie prowadzić żadnych rozmów i nie odpowiadać na pisma bez wcześniejszego kontaktu z prawnikiem z kancelarii oddłużeniowej. Czekaj na ich ruch. Pamiętaj, że na etapie polubownym firma windykacyjna nie ma żadnych narzędzi prawnych, aby zająć Twoje wynagrodzenie czy majątek. Może to zrobić jedynie komornik i to dopiero po prawomocnym wyroku sądu.
Pozew do sądu i nakaz zapłaty – moment, w którym wszystko się rozstrzyga.
Jeśli nie dasz się złamać na etapie polubownym, firma windykacyjna najprawdopodobniej skieruje sprawę do sądu. Najczęściej będzie to e-sąd w Lublinie (Elektroniczne Postępowanie Upominawcze) lub tradycyjny sąd rejonowy właściwy dla Twojego miejsca zamieszkania. Efektem złożenia pozwu jest najczęściej wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym. Jest to dokument sądowy, który zobowiązuje Cię do zapłaty całej kwoty długu wraz z odsetkami i kosztami sądowymi w ciągu 14 dni.
To pismo z sądu jest najważniejszym dokumentem w całej sprawie. Wiele osób popełnia tragiczny w skutkach błąd i ignoruje nakaz zapłaty, myśląc, że to kolejne pismo od windykatora. Nic bardziej mylnego. Niezłożenie sprzeciwu w terminie powoduje, że nakaz zapłaty się uprawomocnia i ma taką samą moc jak prawomocny wyrok sądu. Stąd już prosta droga do egzekucji komorniczej. Masz dokładnie 14 dni od dnia odebrania przesyłki poleconej z sądu na podjęcie działania. To nie jest czas na panikę, ale na zdecydowany i przemyślany ruch.
Sprzeciw od nakazu zapłaty – Twoja broń w walce z windykacją.
Twoją jedyną i najskuteczniejszą odpowiedzią na otrzymany nakaz zapłaty jest wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty. To pismo procesowe, w którym kwestionujesz roszczenie firmy windykacyjnej w całości. Skuteczne wniesienie sprzeciwu powoduje, że nakaz zapłaty traci moc, a sprawa jest przekazywana do normalnego trybu rozpoznawczego w sądzie. Oznacza to, że odbędzie się rozprawa, na której firma windykacyjna będzie musiała przedstawić wszystkie dowody na istnienie i wysokość Twojego długu.
Dlaczego te sprawy tak często można wygrać? Słabości firm windykacyjnych.
Możesz zadawać sobie pytanie: dlaczego wygrana z tak dużą firmą jest w ogóle możliwa? Odpowiedź leży w ich modelu działania i słabościach, które z niego wynikają. Firmy te kupują wierzytelności masowo, a dokumentacja, którą otrzymują od pierwotnych wierzycieli, jest często niekompletna, wybrakowana lub zawiera błędy. W wielu przypadkach fundusz dysponuje jedynie umową ramową cesji wierzytelności i wyciągiem z własnych ksiąg rachunkowych, który jest tylko dokumentem prywatnym.
W sądzie to nie wystarczy. Aby wygrać, powód (firma windykacyjna) musi przedstawić pełen łańcuch dokumentów: Twoją pierwotną umowę z bankiem czy firmą pożyczkową, dowody wszystkich wpłat, szczegółowe wyliczenie zadłużenia, a przede wszystkim kompletną i prawidłowo zawartą umowę cesji wierzytelności wraz z załącznikiem, który jednoznacznie wskazuje, że to właśnie Twój konkretny dług został sprzedany. Bardzo często fundusze nie są w stanie sprostać tym wymaganiom. One liczą na to, że nie podejmiesz obrony i nie złożysz sprzeciwu. Kiedy to zrobisz, ich pozornie silna pozycja zaczyna się sypać.
Rola kancelarii oddłużeniowej – dlaczego warto powierzyć sprawę specjalistom?
Choć samodzielne napisanie sprzeciwu jest możliwe, walka z machiną prawną funduszu sekurytyzacyjnego to nierówne starcie. Dlatego właśnie warto skorzystać z pomocy profesjonalnej kancelarii oddłużeniowej. Statystyki są nieubłagane – ponad 70% spraw, w których pozwany jest reprezentowany przez specjalistów od oddłużania, kończy się pełnym zwycięstwem i oddaleniem powództwa w całości albo w części. Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze, prawnicy z kancelarii oddłużeniowej doskonale znają taktykę firm windykacyjnych i potrafią zidentyfikować każdy słaby punkt w ich pozwie.
Po drugie, zajmą się za Ciebie wszystkimi formalnościami. Przygotują profesjonalny sprzeciw od nakazu zapłaty, podnosząc wszystkie możliwe zarzuty prawne, o których Ty mógłbyś nie wiedzieć. Będą reprezentować Cię w sądzie, dzięki czemu unikniesz stresu związanego z rozprawą. Kancelaria weźmie na siebie cały ciężar prowadzenia sporu, dając Ci spokój i pewność, że Twoje interesy są chronione w najlepszy możliwy sposób. Inwestycja w pomoc prawną jest nieporównywalnie mniejsza niż kwota, którą musiałbyś zapłacić firmie windykacyjnej w przypadku przegranej.
=Wygrałeś w sądzie – co dalej? Ostateczne zamknięcie sprawy długu.
Wygrana w sądzie oznacza, że sąd oddalił powództwo firmy windykacyjnej w całości. Taki wyrok oznacza, że Twój domniemany dług nie może być egzekwowany przy użyciu przymusu państwowego, a więc komornika. Firma windykacyjna nie może go od Ciebie dochodzić ani teraz, ani w przyszłości. Nie może skierować sprawy do komornika. To ostateczne zamknięcie tematu windykacji przymusowej. Co więcej, w przypadku wygranej to firma windykacyjna zostanie obciążona przez sąd obowiązkiem zwrotu na Twoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, jeśli korzystałeś z pomocy profesjonalnego pełnomocnika.
Pamiętaj, kluczem do sukcesu w walce z firmami KRUK, Prokura czy Svea jest świadomość swoich praw i szybkie, zdecydowane działanie. Nie ignoruj pism z sądu, nie negocjuj z windykatorem na własną rękę. Odebranie nakazu zapłaty to sygnał, by natychmiast skontaktować się z kancelarią oddłużeniową. To Twoja największa szansa nie tylko na wygranie sprawy, ale na odzyskanie finansowego spokoju i definitywne pozbycie się długu.
Anuluj sądowy nakaz zapłaty!
Skontaktuj się z nami:
Niczym nie ryzykujesz. Zgłoszenie i konsultacje do niczego nie zobowiązują. W każdej chwili możesz się wycofać.

Kancelaria EuroLege
Kancelaria z wieloletnią praktyką w sprawach o zapłatę z powództwa banków, firm pożyczkowych i windykacyjnych (funduszy sekurytyzacyjnych). Pomaga osobom zadłużonym, których sprawy są na etapie przedsądowym (windykacyjnym), jak również sądowym i egzekucji komorniczej.
Kategorie:
Wszystkie kategorie:
- Case study (29)
- Historie klientów (2)
- Kredyty frankowe (82)
- Kredyty hipoteczne (60)
- Nieutoryzowane transakcje (78)
- Porady dla dłużników (611)
- Wiadomości (58)
- Wsparcie dłużnika (18)
- Wyroki sądowe (74)
- Wzory i przydatne pisma (105)


