Millennium Bank stosował do tej pory dość osobliwą politykę dotyczącą ugód, jednak pomimo tego udało mu się podpisać ich około 18 tysięcy. Głównie ze względu na to, że dość wcześnie wystartował z taką propozycją do kredytobiorców, jeszcze zanim zorientowali się oni o tym, że można wygrać z bankiem w sądzie i że nie jest to wcale takie trudne. Obecnie osoby, które podpisały już ugodę frankową żałują swojej decyzji. Czasu jednak nie da się cofnąć.

Zdecydowanie więcej szczęścia mają jednak Ci, którzy poczekali nieco dłużej. Kiedy tylko orzecznictwo sądów zaczęło się zmieniać posypała się lawina pozwów, a większość z nich była wygrana. Mówiąc większość mamy tutaj na myśli ponad 99% wygranych. Czy to oznacza, że łatwo jest wygrać z Millenium bankiem w sądzie?

Masz tzw. „kredyt frankowy”? Chciałbyś go unieważnić w sądzie, ale dotychczas nie miałeś lub albo odwagi tego zrobić? Umów się na darmową analizę umowy kredytu frankowego, która do niczego nie zobowiązuje. Nasz prawnik dokładnie wyjaśni Ci jakie masz możliwości działania oraz ile możesz zyskać pozywając bank do sądu.

👉 Wyświetl dane kontaktowe

Bank Millennium króluje w statystykach najczęściej pozywanych banków

Pod koniec ubiegłego roku Bank Millennium uczestniczył w ponad 17 tysiącach spraw sądowych o franki. Skoro statystyki są bezlitosne dla banku i mówią o tym, że zdecydowana większość z nich była przegrana, to nietrudno się domyśleć, że sytuacja finansowa banku stale się pogarsza. Każda sprawa frankowa wiąże się z koniecznością wypłaty sporej kwoty. W 2022 roku bank musiał już dotworzyć rezerwy na ten cel, a ich kwota jest nie mała bo wynosi 2 mld złotych.

Finalnie sytuacja banku nie plasuje się najlepiej. Czy to oznacza, że Bank Millennium podzieli losy Getin banku? Tego nikt nie wie, a opinii na ten temat spotyka się tyle ilu jest komentatorów tej sprawy. W październiku został wdrożony plan naprawczy, który ma na celu poprawę sytuacji finansowej. Oczywiście nie jest to przymusowa restrukturyzacja czy upadłość, ale nie można też wykluczyć tego w przyszłości.

Czy warto skorzystać z nowej propozycji ugody Banku Millennium?

Strategia Millennium polegała na nakłonieniu jak największej liczby osób na ugody, które proponował bank. Co ciekawe, była to autorska propozycja. Kartą przetargową banku była jednak wciąż niepewna sytuacja kredytobiorców i właśnie ze względu na to, Millennium początkowo całkiem nieźle sobie radził w tym temacie. Akcje informacyjne i nakłanianie pracowników przestały być skuteczne.

Ze względu na swoją nieciekawą sytuację finansową i rażące statystyki przegranych spraw, bank wyszedł z nową propozycją ugody. W sumie nie ma przecież nic do stracenia, w sądzie prawie na pewno przegra sprawę, więc musi się jakoś ratować.

Co znajduje się w nowej propozycji dla Frankowiczów Millenium? Została ona dostosowana pod wytyczne jakie rekomenduje Nadzór Finansowy, a wręcz nieco je wyprzedza. Najważniejszym założeniem jest wprowadzenie stawki na poziomie 4,99 %, która miałaby być stała przez okres 5 lat. Wygląda to dość obiecująco, jednak tak jak przy wszystkich kredytach pod uwagę należy wziąć parametr RRSO, którym bank tak chętnie się już nie chwali.

Skoro nie ugoda, to rozprawa w sądzie?

Orzecznictwo sądów w sprawach frankowych związanych z Bankiem Millennium jest niemalże jednolite, jednak pomimo tego wielu klientów wciąż waha się i ma obawy co do takiego zakończenia. Samo hasło rozprawa sądowa jest negatywnie nacechowane i kojarzy się z czymś długotrwałym, uciążliwym i drogim. Czy tak jednak musi być?

Pracownicy banku starają się jak mogą, aby przekonać klientów że ich skojarzenia z rozprawą są słuszne i zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z możliwości ugody. Tylko jak im wierzyć, skoro statystyki mówią o prawie 99% przegranych przez bank sprawach?

Sprawy frankowe nie należą oczywiście do łatwych i czasami rzeczywiście ciągną się przez dłuższy czas. Wpływ na to jednak ma znaczne obciążenie sądów, gdyż coraz więcej frankowiczów (w tym Frankowiczów Millenium) wykorzystuje swoją szansę i decyduje się na rozprawę. To tylko kolejne potwierdzenie, że naprawdę warto podjąć działanie. Co więcej, istnieje możliwość złożenia wniosku o zabezpieczenie roszczenia, co pozwala na zawieszenie spłacania rat już w ciągu kilku miesięcy. Nawet jeśli sprawa będzie trwała kilka lat, to praktycznie od początku możesz uwolnić się od obciążenia finansowego.

Dlaczego warto jak najszybciej podjąć działanie?

Nie chcemy tutaj pisać czarnych scenariuszy czy wróżyć z magicznej kuli. Raporty publikowane przez bank są jednak bezlitosne. W pierwszym kwartale 2023 roku odnotował on stratę w wysokości 1,3 mld złotych, co oznacza że sytuacja finansowa stale się pogarsza. Trzeba przyznać, że sytuacja wygląda bardzo podobnej do tej, przez którą przechodził Getin Bank. Obecnie jest on objęty procesem przymusowej restrukturyzacji, co oznacza że dochodzenie roszczeń jest niemożliwe. W najgorszym z możliwych scenariuszy Getin Bank po jakimś czasie ogłosi upadłość i będzie musiał spłacić wierzycieli. Być może wtedy kredytobiorcy będą mogli liczyć na odzyskanie zapłat, które zostały zasądzone przez sąd.

Biorąc pod uwagę wszelkie ewentualności, także ten czynnik jest kolejnym na liście, który przemawia za tym, żeby jak najszybciej zakończyć sprawę kredytu frankowego na drodze sądowej. Nie ma na co czekać.

Pomożemy wykonać Ci pierwszy krok

Rozprawa sądowa jest dość ciężkim tematem, szczególnie dla osoby, która na co dzień niema z tym styczności. Zdecydowanie lepiej przechodzi się przez ten proces z profesjonalnym wsparciem. Z naszą kancelarią masz szansę na wygraną sprawę. Jeśli posiadasz umowę kredytu frankowego i pragniesz się od niej uwolnić, zapraszam Cię na darmowe konsultacje. W czasie ich trwania przeanalizujemy Twoją umowę i przedstawimy Ci możliwe rozwiązania.

Posiadamy doświadczenie w podobnych sprawach. Sprawdź na naszym blogu – tam opisywaliśmy historie klientów i ich wygrane: Najnowsze wyroki frankowe

Pamiętaj, że kancelarie frankowe mają różne warunki współpracy. Zwracaj uwagę na sposób wynagradzania i uważaj na umowy z kancelariami frankowymi, które opierają się głównie na wynagrodzeniu za sukces. Przy takich umowach w niektórych sytuacjach kredytobiorca frankowy jeszcze może dołożyć do sprawy. Dlatego u nas postawiliśmy na proste zasady, w których nie ma miejsca na wynagrodzenie za sukces.

Uwolnij się z pułapki kredytu frankowego!

Skontaktuj się z nami:

Niczym nie ryzykujesz. Zgłoszenie i konsultacja do niczego nie zobowiązują. W każdej chwili możesz się wycofać.


4.7/5 - (37 votes)

Kategorie: Kredyty frankowe Kredyty hipoteczne

O Autorze

Kancelaria Eurolege

Kancelaria z wieloletnią praktyką w sprawach o zapłatę z powództwa banków, firm pożyczkowych i windykacyjnych (funduszy sekurytyzacyjnych). Pomaga osobom zadłużonym, których sprawy są na etapie przedsądowym (windykacyjnym), jak również sądowym i egzekucji komorniczej.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.