Masz długi i zastanawiasz się jak je w ogóle spłacić? A może zastanawiasz się, czy istnieją inne, alternatywne sposoby wyjścia z długów i uzyskaniu stanu pełnego oddłużenia? W dzisiejszym artykule opiszemy Państwu w jaki sposób poradzić sobie z długami oraz czy spłacanie zadłużenia w całości jest jedynym sposobem na pozbycie się finansowego balastu. Zapraszamy do lektury.

Chcesz wiedzieć jak wyjść z długów? Bądź dociekliwy!

Kiedy otrzymujesz pierwsze upomnienie w formie wezwania do zapłaty zastanawiasz się co z tym zrobić. Pamiętaj o podstawowej zasadzie, którą musisz na stałe wpisać sobie w kontakty czy to z windykatorem firmy pożyczkowej, firmy windykacyjnej albo banku, a jest nią: „nie stawiaj się w roli dłużnika, pytaj, bądź ciekaw”. Te 3 jakże ważne kwestie powinny towarzyszyć Ci w każdym kontakcie z pracownikiem banku, firmy pożyczkowej czy firmy windykacyjnej. Musisz pamiętać, że to do Ciebie ktoś przychodzi po Twoje ciężko zarobione pieniądze. Czy kiedy przychodzisz do sklepu kupić sobie nowy telewizor, rower albo lodówkę to Ty masz opowiedzieć sprzedawcy o sprzęcie, który chcesz kupić czy też on ma o nim opowiedzieć Tobie? Czy sprzedawca może obruszać się Twoimi zapytaniami odnośnie osiągów, specyfikacji czy ceny sprzedawanego przedmiotu, czy też powinien Ci wszystko opowiedzieć i odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania? Chociażby w jego ocenie nie były najmądrzejsze?

Musisz wiedzieć za co płacisz. Czy mój dług faktycznie istnieje?

Widzisz już podobieństwa? Ty masz zapłacić, a ktoś chce od Ciebie pieniądze. Masz niejako kupić dług, ale czy on istnieje oraz czy faktycznie jest tyle wart co od Ciebie ktoś chce? Nie dowiesz się jeśli będziesz z pokorą przyjmował wszystkie informacje. Musisz w końcu zacząć pytać i być maksymalnie dociekliwym. I tak jak na przykładzie sklepu pytając nie kupisz bubla, a zakup będzie świadomy, tak też jest z długiem. Nie zapłacisz za coś, czego nie ma albo za coś, co nie jest tyle warte ile mówi druga strona, czyli windykator.

O co pytać? Przede wszystkim pytaj o podstawę, która ma stanowić istnienie Twojego zadłużenia, czyli umowę. Żądający od Ciebie zapłaty powinien wiedzieć jakie są strony umowy, powinien znać datę zawarcia umowy, jej numer/identyfikator, podstawowe postanowienia, jak np. kwotę którą pożyczyłeś i jaką miałeś oddać, jak również powinien znać informacje co składa się na kwotę, jaką masz zapłacić ponad pożyczony kapitał.

Nie bój się zadawać pytań dotyczących wysokości żądanych przez windykatora kwot. Zawsze zadawaj pytanie o sumy i proś o konkretne wyliczenia. Co byś zrobił, gdyby przyszedł do Ciebie człowiek z ulicy i poprosił o zapłatę długu? Zapłaciłbyś bez mrugnięcia okiem? Musisz wyzbyć się mentalności pokornego dłużnika. Powinieneś grzecznie, acz konsekwentnie dociekać wszystkich istotnych informacji, jakie dotyczą zgłaszanych wobec Ciebie roszczeń.

DOSTAŁEŚ Z SĄDU NAKAZ ZAPŁATY?
Nie czekaj aż pojawi się komornik! Masz tylko 14 dni, aby się odwołać i anulować dług.
Nasz prawnik bezpłatnie ustali czy masz możliwość oddłużenia oraz jak możemy Ci pomóc.
Aby porozmawiać z konsultantem wypełnij formularz i wyślij zgłoszenie.
WYPEŁNIJ FORMULARZ

Telefon z windykacji – bank, chwilówka, firma windykacyjna.

A może otrzymujesz liczne telefony z windykacji? Oprócz przytoczonych wyżej pytań, jakie zawsze powinieneś zadać dzwoniącemu, to również w takiej sytuacji powinieneś zweryfikować swojego rozmówcę. Zauważ, że kiedy otrzymujesz telefon z windykacji to zawsze Ty masz potwierdzić swoje dane, a ostatecznie zazwyczaj jeszcze podać swój numer PESEL albo datę urodzenia. Ma to pomóc windykatorowi, aby skutecznie Cię zweryfikował. Nie zastawiałeś się jednak nigdy nad tym, że po drugiej stronie może siedzieć osoba nieupoważniona albo co gorsze, złodziej, który próbuje wyłudzić od Ciebie dane osobowe, które następnie posłużą do zaciągania pożyczek albo kredytów? Dlatego zawsze dokładnie weryfikuj swojego rozmówcę i nigdy, ale to nigdy nie podawaj swoich wrażliwych danych osobowych osobie podającej się za windykatora. Nie podawaj ani nie potwierdzaj takich danych jak: PESEL, nr i seria dowodu osobistego, adres zamieszkania czy data urodzenia.

Pracownik firmy windykacyjnej, pożyczkowej czy banku – przy założeniu, że faktycznie osoba dzwoniąca nim jest i posiada stosowne upoważnienie do wykonania połączenia – nie jest żadnym urzędnikiem, a tym bardziej nie posiada uprawnienia do legitymowania jak funkcjonariusze policji. Pamiętaj, że podając albo potwierdzając swoje wrażliwe dane osobowe przez telefon narażasz się na poważne kłopoty.

Oddłużenie, to nie tylko spłata długu. Zweryfikuj wszystkie informacje o długu.

Co byś powiedział, gdybyś mógł się oddłużyć nie spłacając długu w ogóle albo spłacając go tylko w części? Być może brzmi to dziwnie, ale jest jak najbardziej możliwe!

Jeśli po dokonanych ustaleniach jesteś w 100% pewien, że faktycznie jest coś na rzeczy, a zadłużenie istnieje, to należy dokonać jego weryfikacji. Musisz sprawdzić czy wszystkie składowe tego zadłużenia są należne, a jeśli jakieś nie są należne musisz odmówić ich spłaty.

Jak wyjść z długów? Wystarczy przedawnienie?

Od czego jednak powinieneś zacząć weryfikację? Przede wszystkim musisz wiedzieć od kiedy Twój dług stał się wymagalny, tj. kiedy powinieneś go zapłacić wedle pierwotnego zobowiązania. Potrzebujesz tego w celu ustalenia, czy roszczenie nie uległo przedawnieniu. Jeśli roszczenie jest przedawnione to swobodnie możesz powiedzieć bankowi, firmie windykacyjnej albo pożyczkowej, że nie masz zamiaru nic płacić i nic nie zapłacisz. A jeśli chcą cokolwiek od Ciebie to muszą pozwać Cię do sądu. Pamiętaj podstawową zasadę, że jeśli masz dług przedawniony to nie zrzekaj się przedawnienia, a najlepiej nie dokonuj żadnych wpłat ani nie zawieraj ugód, ponieważ narażasz się na to, że sąd takie czynności po upływie terminu przedawnienia potraktuje jako dorozumiane zrzeczenie się zarzutu przedawnienia. A to w realiach możliwej sprawy sądowej może okazać się bardzo niedobre.

Nieprzedawnione roszczenie. Jak spłacić nieprzedawniony dług?

Jeżeli Twój dług nie jest przedawniony, to musisz ustalić konkretnie, czy jesteś zobowiązany zapłacić całość żądanych kwot. Wiele firm pożyczkowych udzielających pożyczek na polskim rynku stosowało i nadal stosuje klauzule niedozwolone, które windowały wysokość kosztów pożyczki do ogromnych rozmiarów. To, że pożyczyłeś 5000 zł, a masz do oddania 15000 zł to nie oznacza, że tyle musisz oddać. Godziwy zarobek firmy pożyczkowej nie może przekraczać 100% pożyczonego kapitału, a zazwyczaj nawet 50%. Zwróć również uwagę na rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, w skrócie RRSO. Możesz się zdziwić jego wysokością, ponieważ w krótkoterminowych pożyczkach wynieść może nawet kilka tysięcy procent!

Czy nadal uważasz, że musisz wszystko spłacać? A koszty ubezpieczenia pożyczki? Wziąłeś pożyczkę/kredyt na kwotę 20.000 zł, a składka ubezpieczeniowa wyniosła 7000 zł albo i więcej? Bądź pewien, że większość tej składki została w firmie pożyczkowej albo banku, a niewielka kwota trafiła do firmy ubezpieczeniowej. Takie działania są niezgodne z prawem i nie musisz płacić pieniędzy ponad to, co faktycznie firma pożyczkowa albo bank przekazały firmie ubezpieczeniowej.

Zwróciłeś uwagę na prowizję? A może koszty obsługi pożyczki/kredytu? Nie zastanawiasz się dlaczego są takie wysokie? I tutaj właśnie musisz ustalić co płacić, a czego nie musisz płacić zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

W sądzie szukaj szansy na oddłużenie.

Większość firm windykacyjnych, pożyczkowych albo banków straszy swoich klientów sądem i komornikiem. Jednak, czy po przeczytaniu artykułu boisz się sądu? Czy to Ty powinieneś się bać sporu sądowego skoro wziąłeś pewną kwotę, a do oddania masz kilka razy tyle?

Dlatego podstawą skutecznego oddłużania są właśnie procesy sądowe. Dzięki nim uzyskujesz szansę na prawdziwą wolność finansową. Zapłata długów jest jak najbardziej wskazana, ale zawsze na rozsądnych zasadach i z poszanowaniem Twojego interesu. Nie możesz przecież kosztem swoim i swojej rodziny napełniać cudzych kieszeni.

Kiedy zostaniesz pozwany do sądu przez firmę windykacyjną, pożyczkową albo bank to nie ryzykuj działania na własną rękę. W ten sposób możesz zaprzepaścić szanse na pełne oddłużenie i narażasz się na niepotrzebne, dodatkowe koszty sądowe.

Jak spłacić długi komornicze? Jak wyjść z długów komorniczych?

Pamiętaj, że jeśli Twoja sprawa znajduje się już na etapie postępowania egzekucyjnego (komorniczego). Twoim wierzycielem na tym etapie nie jest komornik prowadzący postępowanie, ale ten podmiot, który jest wpisany jako wierzyciel w tytule egzekucyjnym. Jeśli odebrałeś kiedyś nakaz zapłaty albo wyrok zaoczny związany z prowadzoną sprawą komorniczą, to nie powinieneś rozmawiać z komornikiem. Odnośnie rozłożenia długów na raty albo ich częściowego umorzenia, powinieneś kontaktować się z wierzycielem.

Musisz wiedzieć, że komornik jest niejako jedynie „narzędziem” w rękach wierzyciela i musi stosować się zasadniczo do jego poleceń. Dlatego każdy kontakt dotyczący zadłużenia i chęci jego spłaty powinieneś konsultować uprzednio ze specjalistą prawnym, a następnie nawiązać kontakt z wierzycielem wymienionym tytule wykonawczym.

Masz pytania? Zadzwoń do nas albo napisz. Możesz również wejść na nasze forum kredytowe i zadać pytanie naszym prawnikom. Chętnie na nie odpowiemy.

Jak wyjść z długów, nie mając pieniędzy?

O tym jak wyjść z długów nie mając pieniędzy rozmyślają zapewne tysiące osób zadłużonych. Jak wskazaliśmy wyżej, najlepszym rozwiązaniem na całkowite oddłużenie jest postępowanie sądowe. Daje ono bowiem realną szansę na całkowite oddłużenie albo przynajmniej na znaczące zmniejszenie istniejącego zadłużenia. Co jednak zrobić, jeśli jesteś osobą aktywną i chcesz obowiązkowo spłacić zadłużenie? Nawet jeśli jest ono nienależne albo znacząco zawyżone.

Rada nr 1 – ogranicz niepotrzebne wydatki

Badania przeprowadzane ostatnio na społeczeństwach rozwijających się pokazują, że bardzo często konsumujemy usługi/produkty ponad miarę albo całkowicie niepotrzebnie. Dlatego zrób sobie rozpiskę usług/produktów, które kupujesz i ustal priorytety. Jeśli jest coś z czego możesz zrezygnować to zrób to.

Rada nr 2 – praca szuka człowieka

W obecnej sytuacji na rynku pracy mamy niewątpliwie do czynienia z rynkiem pracownika. Oznacza to, że na serwisach ogłoszeń aż roi się od ogłoszeń o pracę. Nie przejmuj się, że możesz chwilowo wykonywać zajęcia poniżej Twoich kwalifikacji. Żadna praca nie hańbi, a może stanowić jedynie moment przejściowy do czasu znalezienia pracy odpowiadającej Twoim oczekiwaniom i kwalifikacjom.

Rada nr 3 – nie daj się nabić w konsolidację kredytów i pożyczek!

Niestety, ale osoby zadłużone często padają ofiarami takiego tworu instytucji finansowych jak „konsolidacja kredytu„. Nie daj się nabrać, że kiedy dokonasz konsolidacji Twoje życie stanie się łatwiejsze. W ten sposób co prawda zmniejszasz jednostkowa rate kredytu/pożyczki, ale finalnie zapłacisz dużo więcej. A jeśli nie dasz rady spłacać i tego, na co się umówiłeś, to zapewne czeka Cię kolejna propozycja konsolidacji czy jakiejkolwiek innej restrukturyzacji. Na tym właśnie polega spirala zadłużenia. Nawet nie wiesz kiedy w nią wpadniesz. A wyjść z niej naprawdę nie jest łatwo.

W naszej Kancelarii EUROLEGE pomagamy osobom zadłużonym. W tym taki, które wpadły w spiralę zadłużenia. Jak się do nas zgłosić? Wystarczy telefon, tablet albo komputer podłączony do Internetu.

Skontaktuj się z nasza Kancelarią jeszcze dzisiaj:


O Autorze

Jacek Andrzejewski

Dyrektor ds. marketingu w Kancelarii EUROLEGE. Doświadczony manager marketingu i sprzedaży z wieloletnią praktyką na kierowniczych stanowiskach w kancelariach prawnych i firmach handlowych o zasięgu ogólnopolskim. Wielokrotnie zasiadał w organach instytucji działających w sektorze NGO.